20 sierpnia zakończyły się rekolekcje wakacyjne Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, które odbywały się w dniach 16 – 20 sierpnia. Tym razem w Świętajnie zgromadziło się blisko 60 osób.

Tegoroczne rekolekcje przebywały pod hasłem “ Błogosławcie Pana“, a naszym rozważaniom przewodniczył Ksiądz Michał Maciejewski – wieloletni KSMowicz.

„Były to moje pierwsze rekolekcje KSM- owe, mimo iż jestem w tej wspólnocie od około 4. lat. Ten wyjazd nie był do końca brany przeze mnie na serio, ponieważ jechałam tam w celu nakręcenia filmiku promocyjnego. Mimo wszystko jechałam z pozytywnym nastawieniem, będąc świeżo po pielgrzymce na Jasną Górę. Już pierwszego dnia byłam zaskoczona, bo nie spodziewałam się tak miłego przyjęcia ze strony uczestników rekolekcji. Jako, że około 90% osób będących na rekolekcjach to dziewczyny, myślałam, że będzie wiele obgadywania albo dziwnych spojrzeń. Jednak znowu myliłam się i poznałam wiele przezabawnych, z dystansem do siebie dziewczyn. Oczywiście to skutkowało tym, że podczas grup dzielenia mogłyśmy pożartować, ale również zrozumieć problemy drugiej strony i spróbować porozmawiać na trudne tematy w inny sposób. Z rekolekcji wyniosłam bardzo dużo, ale przede wszystkim zrozumiałam, że wiary nie definiują emocje, że Bóg nie przejawia się we wzniosłej radości, czy oczyszczającym płaczu. On po prostu jest, a tym co liczy się to moja relacja z Nim, którą chcę pielęgnować, a nie tylko podsycać od czasu do czasu, podczas różnych wydarzeń charyzmatycznych. A więc był to bardzo owocny czas. Chwała Panu.” – dzieli się Julita z Oddziału z Nowej Wsi Ełckiej.

W trakcie rekolekcji pochyliliśmy się nad postaciami młodzieńców z Księgi Daniela – Szedraku, Meszaku i Abed-Nego. Prace w grupach ukazywały nam, że mamy mocne jak i słabe strony, lecz one nas nie definiują, a Pan Bóg z miłością na nas patrzy każdego dnia. Fragmenty z Pisma Świętego pomagały nam zrozumieć jak istotne jest zaufanie Panu Bogu w każdej, nawet najtrudniejsze,j wydającej się bez wyjścia sytuacji.

“Wakacje to był dla mnie szczególnie trudny czas wiary. Oddaliłam się od Boga, a modlitwa sprawiała mi problem. Wyjeżdżając na rekolekcje poczułam ogromną bliskość Jezusa. Moje serce na nowo zostało napełnione radością i pokojem. Zrozumiałam, że nie muszę być zawsze idealna, że jestem piękna taką jaką stworzył mnie Bóg. Dopiero wtedy dostrzegłam iloma talentami zostałam obdarzona. Uświadomiłam sobie, że nic nie dzieje się bez przyczyny i za to chwała Panu!” – dzieli się Julia z Oddziału KSM w Augustowie

Podczas konferencji Ksiądz Michał mówił nam o stanach pocieszenia i strapienia. O tym, że jak następują naprzemiennie w naszym życiu. Nie ważne w którym stanie aktualnie będziemy, aby trwać przy Panu Bogu, bo trwanie przy Nim jest decyzją.

Najważniejszym punktem każdego naszego dnia była Eucharystia. Na rekolekcjach był czas na konferencje, spotkania w grupach jak i na piknik czy pogodne wieczory. Niedzielny wieczór spędziliśmy na adoracji. Był to czas kiedy uwielbialiśmy Jezusa w Najświętszym Sakramencie, ale też czas szczególnego przylgnięcia do Jego Miłosiernego serca.

„To były drugie rekolekcje w których miałam okazje uczestniczyć. Był to dla mnie wyjątkowy czas ponieważ udało mi się przezwyciężyć wiele moich lęków oraz problemów z którymi się zmagałam. W ciągu tych kilku dni dowiedziałam się czym jest prawdziwa przyjaźń, więź, a także jak ogromną wartość ma czas poświęcony Bogu oraz jak ważne jest poddanie się Jego woli. Dziękuje Bogu za ten cudowny czas, dzięki któremu zrozumiałam kim naprawdę jestem.” mówi Gabrysia z Oddziału KSM w Ełku

Dziękujemy Księdzu Michałowi za poprowadzenie naszych rekolekcji. Wszystkim, którzy włączyli się w przygotowania, otaczali modlitwą to dzieło i którzy nas odwiedzili składamy serdeczne podziękowania.

Podczas rekolekcji powitaliśmy nowego Asystenta Diecezjalnego, ks. Roberta Galickiego. Wspólnie modliliśmy się prosząc o potrzebne łaski na czas pracy, a także wyraziliśmy swoją wdzięczność za podjęcie się tego trudu.

Dorota Ciołko